The Samsung Galaxy Z Flip 3 uses a Qualcomm Snapdragon 888 processor, while the iPhone 12 Pro Max uses Apple's custom A14 Bionic chipset. That means they also have two completely different ISPs
3.80 V 12.08 W·h (3,179 mA·h) [21] 3.81 V 10.13 W·h (2,659 mA·h) [21] Fast Charging. 20 W, up to 50% charge in 30 minutes (20 W adapter sold separately) 35 minutes for iPhone 13 Pro Max, iPhone 14 Plus, iPhone 14 Pro Max, iPhone 15 Plus and iPhone 15 Pro Max. 20 W, up to 50% charge in 30 minutes (18 W adapter included)
OPPO Reno 4 Z 5G 8/128GB Szary. Smartfon Oppo 128 GB z ekranem 6,53 cala, wyświetlacz LTPS TFT. Aparat 48 Mpix, pamięć 8 GB RAM, bateria 4000mAh. Obsługuje sieć: 5G.
Huawei P40. 3. Xiaomi Mi 9 – dobry telefon do zdjęć. Xiaomi Mi 9. To pierwszy telefon opisywanej marki, który został wyposażony w potrójny aparat. Obiektyw SONY IMX586 o rozdzielczości 48 Mpix sprawia, że użytkownik może poczuć się zupełnie jak profesjonalny fotograf.
Trzeba jednak zauważyć, że - w przeciwieństwie do modeli z wieloobiektywowymi aparatami - tryb portretowy iPhone'a SE działa jedynie podczas fotografowania ludzi. W 90 proc. sytuacji radzi sobie wówczas dobrze, ale połączenie nocnej scenerii z maseczką zakrywającą twarz potrafi sprawić, że efekt rozmycia tła aktywowany jest
Сегодня уже каждый телефон имеет несколько комер.Три камеры на айфоне это уже стандарт. В этом видео
This question is for testing whether you are a human visitor and to prevent automated spam submission. Audio is not supported in your browser.
Test 3: Częściowo lepiej iPhone, częściowo Nikon. Remis. Test 4: Apple. Test 5: Porównywalnie. Biorąc klika minut w Lightroom zdjęcie z Nikon wyglądałoby tak samo jak iPhone. Generalnie na remis. Test 6: Widać brak lampy przy Nikonie. iPhone wyszedł lepiej.
Znany analityk tłumaczy, dlaczego iPhone 14 Pro będzie mieć większą i grubszą wysepkę aparatów fotograficznych. mgsm.pl iPhone 14 z większą wyspą aparatów.
The iPhone 13 Pro and 13 Pro Max are the only iPhones with three cameras. These models feature a main wide-angle lens, an ultrawide lens and a telephoto camera with 3x optical zoom. So if you’re looking for the latest iPhone with three cameras, these are the models to check out.
hcfKRJP. Nie jest wielką tajemnicą, że Apple intensywnie pracuje nad rozszerzoną rzeczywistością oraz własnymi okularami, na których temat więcej nie wiemy niż wiemy. Zanim one zadebiutują, firma zamierza przygotować pod nie solidny fundament. Tym mają być smartfony z trzema aparatami, zdolnymi rejestrować zdjęcia w 3D. Trzy iPhone’y w 2018, a trzy aparaty w 2019 Na temat tegorocznych modeli wiemy całkiem sporo. Najważniejsze jest to, że pojawią się trzy różne modele, z których dwa będą dysponować ekranami OLED, podczas gdy jeden panelem IPS. Nie bez znaczenia pozostaną również zmiany dotyczące wcięcia w wyświetlaczu. W końcu notch ma być stopniowo zmniejszany. Podobno do 2019 inżynierom powinno się udać go na dobre wyeliminować – bardziej mnie ciekawi, jak długo rywale będą go stosować. Ostatnie wiadomości wskazują na zastosowanie trzech aparatów w smartfonie na 2019 rok. Warto jednak wspomnieć, że wątpliwe jest, aby takie trio sensorów z tyłu działało podobnie do tego z Huawei P20 Pro i tutaj Amerykanie przygotują coś ciekawszego. Pamiętajmy, że w 2019 lub 2020 roku zadebiutują okulary Apple wykorzystujące rozszerzoną rzeczywistością, która będzie wymagała treści stworzonych w odpowiedniej technologii. Tu obrazy 3D prosto z telefonu mogą okazać się kluczem do sukcesu. Na podstawie tego możemy wywnioskować, że nadchodzący iPhone będzie w stanie fotografować w trójwymiarze. Zagadką pozostaje jednak to, w jaki sposób uzyskiwana będzie głębia. Możliwe jest, że dwa aparaty będą rejestrować kadr pod różnym kątem. Na podstawie danych z nich będzie powstawał już właściwy obraz. Ewentualnie wykrywanie głębi może odbywać się z wykorzystaniem laserowego autofokusa, ale wątpię, aby Amerykanie postawili na coś tak prostego. Ostatnia opcja zakłada natomiast rozwiązania stereoskopowe (dwa osobne obrazy) z metodą pomiaru odległości także z wykorzystaniem wiązki laserowej. Za tym najbardziej przemawia niskie zapotrzebowanie na moc oraz prostsza implementacja. Zobacz też: Co to jest AR?Powrót Apple na tron? Omówiliśmy już potencjalne użycie dwóch aparatów, więc do czego służyłby trzeci? Dzięki niemu producent mógłby pochwalić się lepszym zoomem optycznym w broszurkach – najpewniej osiągnąłby wynik na poziomie 3 razy. Dokładnie tym samym może pochwalić się już Huawei P20 Pro. Warto dodać, że Apple teraz szuka odpowiedniego dostawcy, który będzie w stanie zapewnić nie tylko wysoką jakość, ale także zaspokoić ich zapotrzebowania. Ich iPhone’y sprzedają się znakomicie, więc firma musi być przygotowana na produkcję dużo wcześniej. Interesująco zapowiada się także to, co szykują rywale. Głównie mam tu na myśli Samsunga i Xiaomi, które również będą chciały skorzystać z dobrodziejstw, które niosą ze sobą trzy aparaty. Obawiam się tylko o to, czy zdołają wykorzystać drzemiący potencjał w takim rozwiązaniu. W przypadku Apple jestem o to akurat spokojny. W końcu każdy ich produkt jest dopracowany i dobrze współpracuje z resztą ich autorskiego ekosystemu. Tu potrójny aparat ma pozwolić użytkownikom na fotografowanie i nagrywanie, aby potem mogli to obejrzeć na okularach, bądź też użyć ich w celach zawodowych. Zapowiada się naprawdę mocne rozwiązanie pod kątem AR. źródło: UDN przez GSM ArenaHej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu
Nokia lumia 925Nie jest tajemnicą, że lustrzankę, a nawet przeciętny aparat cyfrowy nie jest prosto zastąpić aparatem w telefonie. Na dobry aparat w telefonie trudno jest trafić również dlatego, że same parametry typu megapiksele niewiele nam mogą powiedzieć, trudno jest zinterpretować parametry bez faktycznych testów. Niektórzy stawiają z tego powodu na pewniaki – np. telefony Apple, które mają naprawdę dobre aparaty, ale za tym idą również poważne pieniądze. A co z tańszymi smartfonami, których mnóstwo na rynku? Jestem przekonany, że jest więcej niż kilka telefonów z dobrym aparatem, które z powodzeniem zastąpią aparat cyfrowy w codziennych telefon z dobrym aparatem wybrać?Telefon z dobrym aparatem do 500 złTelefon z dobrym aparatem do 1000 złTelefon z dobrym aparatem do 1500 złWytrzymały telefon z dobrym aparatemTelefon z dobrym aparatem i klawiaturąSporo telefonów ma aparaty, które spełniają oczekiwania tylko w dobrych warunkach – chodzi mi głównie o światło. Zakup takiego telefonu nie jest wyzwaniem, dużo trudniej znaleźć model, który sprawdzi się również o zmierzchu, w pomieszczeniach, czy do fotografowania z bliska. Szukać warto wśród Huawei, Samsungów oraz Sony, a także wspomnianych już najprościej rozpoznać dobry aparat w smartfonie? Po pierwsze megapiksele – nie jest to najważniejsze, ale bez nich nigdzie nie dojdziemy. Dobry aparat w telefonie to taki na poziomie kilkunastu mpix, niezbędne minimum to według mnie 8 mpix, choć można znaleźć kilka wyjątków od tej reguły. Kolejna rzecz, to jakość HD. Warto wczytać się w dane dotyczące nagrywania filmów – w tym jakość dźwięku, jeśli chodzi o obraz, jakość HD da nam pewność, że aparat nie okaże się zależy wam na dobrym aparacie w telefonie, który sprawdzi się w różnych sytuacjach – przejrzyjcie w jakich trybach może pracować, niektóre aparaty naprawdę zaskakują pod tym względem, chociażby modele z serii Samsung Galaxy – niektóre aparaty cyfrowe posiadają mniej rozbudowane uwagę także na rodzaj obiektywu, jego szerokość, firmę oraz rodzaj lampy, to właśnie tych kilka kwestii jest decydujących gdy światło nam nie sprzyja. Warto wybierać modele, w których zastosowano obiektywy Carla Zeissa, zdecydowanie najlepsze, jakie znajdziecie w z dobrym aparatem do 500 złZnalezienie taniego i dobrego telefonu z dobrym aparatem nie jest proste, ale też nie chcę nikogo zniechęcać – jest to wykonalne. Możecie szukać wśród modeli z poprzednich sezonów, radzę jednak nie stawiać na mało znane marki. Mogę polecić tu kilka sprawdzonych modeli, które poważnie możecie rozważyć, jeśli interesuje was coś w okolicach 500 zł. Po pierwsze Nokia chwalona nie tylko za jakość zdjęć, ale również sprawdzanie się w nocy i ruchu. Dalej Samsung z bardzo dobrą lampą i wieloma funkcjami, dzięki czemu aparat może być używany w bardzo różnych warunkach. I na koniec: w tej cenie możecie znaleźć też telefony Sony – które robią zdjęcia w jakości z dobrym aparatem do 500 złProducentCena1Motorola Moto E20 2GB/32GB Dual Sim SzaryAktualna Cena2Motorola Moto E20 2GB/32GB Dual Sim NiebieskiAktualna Cena3Realme C11 2021 2GB/32GB Dual Sim SzaryAktualna Cena4Note 8 16GB Dual Sim PomarańczowyAktualna Cena5Nokia 3GB/64GB Dual Sim SzaryAktualna CenaTelefon z dobrym aparatem do 1000 złW tej cenie powinniśmy oczekiwać już bardzo przyzwoitych zdjęć robionych smartfonem. Warto przejrzeć poniższe z dobrym aparatem do 1000 złProducentCena1Nokia G50 5G 4GB/128GB Dual Sim NiebieskiAktualna Cena2Realme 8 6GB/128GB Dual Sim CzarnyAktualna Cena3Xiaomi Poco M4 Pro 5G 4GB/64GB Dual Sim CzarnyAktualna Cena4Samsung Galaxy A13 5G 64GB Dual Sim NiebieskiAktualna Cena5C35 4GB/128GB Dual Sim ZielonyAktualna CenaTelefon z dobrym aparatem do 1500 złTo jest przedział cenowy, w którym możemy liczyć już na flagowe modele niektórych producentów. Sprawdźmy jak tutaj przedstawia się ranking smartfonów z najlepszym z dobrym aparatem do 1500 złProducentCena1Xiaomi Poco X3 Pro 8GB/256GB Dual Sim CzarnyAktualna Cena29 Pro 5G 8GB/128GB Dual Sim NiebieskiAktualna Cena3Samsung Galaxy A52s 5G 6GB/128GB Dual Sim ZielonyAktualna Cena4Samsung Galaxy M52 5G 6GB/128GB Dual Sim BiałyAktualna Cena5WP6 128GB Dual Sim CzarnyAktualna CenaWytrzymały telefon z dobrym aparatemKolejne wyzwanie – niestety sporo telefonów oferuje dobry aparat, ale kosztem np. wytrzymałości. Sam na to naciąłem się kilka razy, szczególnie tańsze modele (np. wymieniony wyżej PIXON 12) bywają bardzo delikatne. Jak się nie naciąć? Po pierwsze oceńcie to „na oko”, często widać od razu jakie jest wykończenie itd., po drugie unikajcie niepewnych serii – jeśli dysponujecie większą kwotą celujcie w sprawdzone: Nokia Lumia, Samsung Galaxy, Sony Xperia – nie bez powodu są to serie z dobrym aparatem i klawiaturąCoś dla tradycjonalistów – wcale nie jest zasadą, że telefony niedotykowe mają gorsze aparaty. Faktycznie, zwykle nie on jest ich największym atutem, ale nie jest to też obszar całkowicie zaniedbany. Dobry aparat posiada kilka modeli Nokii np. z serii Asha, czy model E72. Również telefony BlackBerry mogą pochwalić się niezłymi osiągami, ale na taki telefon trzeba poświęcić trochę więcej pieniędzy, no i przede wszystkim – są to telefony raczej biznesowe, co nie każdemu będzie z dobrym aparatem - Ranking 2022Warto sprawdzić ranking w kategorii Telefon z dobrym aparatem, który codziennie aktualizujemy na podstawie popularności produktów i opinii użytkowników. Są tam najlepsze ceny dla danego produktu, opinie i szczegółowe parametry z dobrym aparatemProducentCena1Sony Xperia Pro-I 5G 512GB Dual Sim CzarnyAktualna Cena2Apple iPhone 13 Pro Max 5G 1TB Dual Sim Złoty (MLLM3PM/A)Aktualna Cena3Samsung Galaxy S21 FE 5G 6GB/128GB Dual Sim SzaryAktualna Cena4Apple iPhone 13 Pro 5G 128GB Dual Sim NiebieskiAktualna Cena5Apple iPhone 13 5G 128GB Dual Sim CzarnyAktualna CenaNajlepsze słowa kluczowe wg Was:telefon z dobrym aparatem, telefony z dobrym aparatem, tani telefon z dobrym aparatem, telefon z dobrym aparatem 2015, smartfon z dobrym aparatem
Apple po raz pierwszy zastosował określenie Pro wobec nowego iPhone’a. To musi coś oznaczać. Albo najmocniejszy flagowiec jest naprawdę topowy, albo portfolio wymaga precyzyjniejszego nazewnictwa. Mi się wydaje, że strategia obejmuje jedno i drugie. Trio nowych smartfonów z iOS to trzy trochę inne urządzenia, więc warto było je odróżnić. iPhone 11 Pro i 11 Pro Max to oczywiście najlepsze z telefonów jakie kiedykolwiek Apple wprowadziło na rynek. iPhone 11 Pro z OLED iPhone z najwyższej półki to naturalnie topowe właściwości wyświetlacza. Ponownie jest to panel OLED z Super Retina Display, a więc wysoką rozdzielczością i odpowiednimi parametrami jakości. Model Pro będzie oferowany w dwóch wielkościach: z cala oraz cala. iPhone 11 Pro Max będzie tym największym z całej nowej rodzinki. Apple określa ekran jako Super Retina XDR. Otrzymał kontrast 2 000 000:1, 1200 nitów jasności oraz bardzo bogatą gamę kolorystyczną. Pokryto go powłoką oleofobową. Dysponuje oczywiście technologiami Haptic Touch, Tap to wake oraz HDR. Mniejszy z duetu ma 458 ppi. Oczy odpoczną dzięki Night Shift. W ostrym słońcu jasność ma proponować 800 nitów, ale w trybie HDR dla zdjęć lub HDR10 dla video, iPhone 11 Pro ma wejść na poziom 1200 nitów. Charakterystyczny notch nie zmalał. Znów będzie zajmował dosyć sporo górnego obszaru. Ogólny ddbiór wyświetlanych treści ma być jeszcze lepszy, a przy tym zużyje mniej energii. Jak widać, Apple cały czas dopracowuje i tak już wysokiej jakości ekran. iPhone 11 Pro i 11 Pro Max – trzy aparaty Po raz pierwszy w iPhonie znajdzie się trio aparatów fotograficznych. Nie może to dziwić. Konkurencja dysponuje taką liczbą już od dawna, a wiele modeli z Androidem ma nawet cztery sensory (Nokia nawet 5, ale wypadła słabo w rankingu DxO Mark). Jak zwykle jakość zdjęć będzie na najwyższym poziomie, a wiadomo, że kolejny obiektyw zrobi swoje. Zestaw to trzy sensory 12 megapikseli o różnych właściwościach. Ciekawie razem wygladają. Tak je zaprojektowano, by tył był możliwie efektowny. Znalazło się tu miejsce także dla lampy błyskowej. Obiektywy mają takie parametry: szerokokątny f/ ultra wide 120 stopni z f/ i telephoto f/ z 52 mm ogniskowej. Te dwa skrajne doposażono w OIS, czyli optyczną stabilizację obrazu. Ogólnie może nie być to jakoś widowiskowo spektakularne, zwłaszcza jeśli ocenimy wielkość otworu pod Night Mode, ale z tego co widać, fotki będą pro. W końcu Apple dostarczyło ultra szeroki obiektyw. Dwukrotne zbliżenie optyczne też nie jest imponujące, ale jest. Producent określa je jako „4X”, ale to dlatego, że udaje się uzyskać różnicę miedzy 13mm (ultra wide) do 52 mm (zoom). Nie ma zatem poprawek względem zeszłorocznego iPhone’a, ale obecność szerokiego kąta podwaja wynik. Z przodu również 12-megapikseli, ale z sensorem TrueDepth, czyli technikami Face ID do odblokowywania urządzenia twarzą. Przednia kamerka też nagra video w jakości 4K z 60 klatkami na sekundę. iPhone 11 Pro z Deep Fusion Oddzielne akapity poświęcam nowemu rozwiązaniu Deep Fusion. Ten tryb rejestracij obrazu ma dotrzeć do nowych iPhone’ów 11 Pro już wkrótce. Na prezentacji przedstawiono jego koncepcję. Wykorzystując zestaw sensorów mamy uzyskać możliwie najostrzejszą klatkę, czyli najlepsze foto pstryknięte automatycznie smartfonem. Urządzenie ma wykonać dziewięć zdjęć i używają software’u zredukować szumy i poprawić detale. 9 różnych ustawień da wybór najlepszych efektów w jednym połączeniu. Długie ekspozycje po prostu dostarczą więcej informacji. Tu przyda się chip z AI. Przykład pokazany na scenie robił wrażenie, zwłaszcza poziom szczegółowości sweterka. Jedno jest pewne. Sztuczna Inteligencja będzie niebawem podrasowywać zdjęcia o wiele częściej. Już teraz przecież uczestniczy w dobieraniu ustawień pod rozpoznawane sceny. Konkurencja robi „podobne” rzeczy, ale przez 48-megapikselowe sensory (Quad Pixel). iPhone 11 Pro i 11 Pro Max z A13 Bionic „iPhone 11 Pro posiada najlepszą platformę z uczeniem maszynowych zainstalowaną w smartfonie”. To najkrótsze opisanie możliwości najnowszego chipa A13 Bionic. Apple nie mogło przecież pochwalić się w inny sposób. Wynika z tego, że modele Pro będą najmocniejszymi i najwydaniejszymi telefonami na rynku. Ich własny procesor ma optymalizować pracę urządzenia i dopasowywać się pod różne tryby działania. Poprzednie CPU wcale nie wygrywało w graficznych benchmarkach, ale tym razem może być inaczej. Sądzę, że i tak moc będzie spora i wystarczająca dla nawet najbardziej wymagających gier. Chip A13 Bionic to architektura 7 nanometrowa. To poziom Kirin 990 od Huawei oraz nadchodzącego Snapdragona 8xx (numerek jeszcze nie podany) od Qualcomm. Nie zabraknie na pokładzie jednostki NPU (neuronowego procesora AI). Ciężko na razie określić wyniki i efektywność pracy, ale to już dane dla geeków. Najważniejsze, że sprzęt będzie działał 4-5h dłużej (względem Xs), właśnie dzięki nowemu chipowi. Z kolei Fast Charge z 18W ma szybko uzupełniać energię. Niestety wciąż bez ładowania bezprzewodowego. Pod tym względem (jak i szybkości ładowania) Apple nie ma się specjalnie czym chwalić wobec konkurencji. iPhone 11 Pro – design A jak wam się podoba nowy design iPhone’ów 11 Pro? Jego ogólne postrzeganie jest podobne, ale tył wyróżni się sporym modułem fotograficznym. Przód będzie niemal identyczny do zeszłorocznego. Różnicą może być paleta kolorystyczna dla obudowy. Wariant Midnight Green będzie się wyróżniał. Jest naprawdę ciekawy. Pozostałe barwy są już klasyczne: Space Gray, Silver/White oraz Gold. Apple chce zapewnić trochę lepsze zabezpieczenia frontu, więc powinno być mniej wymian pękniętego przodu. Do ważne, bo nie jest to tani serwis. Nie wspomniałem jeszcze o obecności Wi-Fi 6, najnowszego iOS 13, rocznego dostępu do Apple TV+ za darmo oraz cenach. Chyba każdy zdaje sobie sprawę, że będą one wysokie. iPhone 11 Pro wyceniony został na 999$, a 11 Pro Max na 1099$. źródło: